Warszawski klub założony w 1916 roku są kontynuatorami tradycji drużyny Legjonowej, wchodziło w nią wielu żołnierzy walczących w I Wojnie Światowej. Stąd w herbie Legii literka „L”. Klub najlepsze lata miał po II Wojnie Światowej. Do tej pory jest rekordzistą pod względem zdobytych Pucharów Polski. Zdobył ich trzynaście. Niejasna jest sprawa jeśli chodzi o Mistrzostwa Polski. W 1993 roku PZPN odebrał Legii mistrzostwo za rzecz trzeciego w tabeli Lecha z powodu kupienia ostatniego meczu w sezonie. Mimo wielu nowych dowodów na niewinność klubu Polski Związek Piłki Nożnej nie cofnął wyroku. Oficjalnie Legia Warszawa zdobyła osiem tytułów Mistrza Polski. Największe sukcesy warszawiacy osiągnęli w roku 1994 i 1995, kiedy zdobyli na krajowym podwórku wszystkie możliwe tytułu, a także jako jedyny zespół z Polski dotarli aż do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów w 1991 roku oraz półfinał Pucharu Europy w 1970 roku. Największą gwiazdą zespołu, a także polskiej piłki był zmarły tragicznie Kazimierz Deyna. Klub został założony w 1908 roku, ale zarejestrowany dopiero rok później. Kłopoty z rejestracją były spowodowane niechęcią ówczesnych zaborców Polski do zrzeszania się Polaków. Od 1910 roku ŁKS jako Lodzer Fussball Verband bierze udział w mistrzostwach Łodzi. W 1912 roku wyrywa w tych rozgrywkach wygrywając trzynaście z czternastu meczów. Pokonując miedzy innymi drużyny niemieckie oraz angielskie. Łódzki Klub Sportowy zdobył w sumie zaledwie dwa Mistrzostwa Polski. Pierwsze w 1958 roku, a drugie dokładnie czterdzieści lat później w 1998 roku. Lata dziewięćdziesiąte to też sukces juniorów Łódzkiego Klubu Sportowego, którzy zajmowali wiele razy drugi i trzecie miejsca Mistrzostwach Polski w różnych kategoriach wiekowych. Co dziwne nigdy nie udało się im stanąć na najwyższym szczeblu podium. Aktualnie na miejscu stadionu Łódzkiego Klubu Sportowego ma powstać nowy stadion miejski. Od 2007 roku stadion na którym mecze rozgrywa ŁKS należy do miasta Łodzi. Posiada dwanaście tysięcy sto sześćdziesiąt miejsc, ale tylko dziesięć tysięcy siedzących.
Wpisy z kategorii Piłka nożna
W 2001roku, Ronaldo jeszcze jako gracz Sportingu Lizbona rozegrał mecz w podstawowej jedenastce w meczu z Manchesterem United. Tak spodobał się w tym meczu szkoleniowcowi Czerwonych Diabłów, że Sir Alex Ferguson nie szczędził 12,5 miliona funtów żeby go wykupić z portugalskiego klubu. To był świetny zakup klubu z Manchesteru. Z Manchesterem zdobył wszystkie ważne trofea w angielskiej i europejskiej piłce. Zdobył przydomek CR7, czyli Cristiano Ronaldo i numer z którym grał. Numer ten nosili najwięksi idole klubu z Old Trafford tacy jak: Eric Cantona czy David Beckham. Dzięki swoim genialnym występom znalazł się na pierwszym miejscu listy życzeń Florentio Pereza, który dopiero co wrócił na fotel prezesa madryckiego klubu. Długo trwały podchody nowego – starego prezesa aż w końcu w lipcu tego roku udało sfinalizować rekordowy transfer opiewający na 80 milionów funtów. Co czyni go najdroższym piłkarzem świata. W Madrycie Ronaldo będzie grać z numerem 9, stąd teraz jego przydomkiem jest CR9. Kiedy w 2001 roku po nieudanej przygodzie z Juventusem odchodził Edwin van der Sar Bianconeri już wiedzieli kto powinien być jego następcą. Decyzją sztabu do Juventusu dołączył niespełna dwudziesto trzy letni gracz AC Parma Gianluigi Buffon. Mimo tak młodego wieku nie bano się wydać na niego 32,6 miliona funtów czyniąc go do dziś najdroższym bramkarzem na świecie. Buffon rozgrywając w Parmie sto sześćdziesiąt osiem meczy zgromadził wystarczająco ilość doświadczenia żeby od razu stać się numerem jeden w bramce klubu ze Stadio delle Alpi i pozostać nim po dziś dzień. Dzięki jego bramkarskim umiejętnością udało się Juventusowi wywalczyć cztery mistrzostwa kraju, dwa puchary kraju, a z reprezentacją – co najcenniejsze – Mistrzostwo Świata w 2006 roku. Zdobywał wiele nagród dla najlepszego piłkarza i bramkarza na świecie. Od wielu lat uważany jest za najlepszego bramkarza na świecie i nic nie zapowiada się żeby to się zmieniło, bo Buffon od wielu lat zachowuje tę samą wysoką formę sportową i planuję jeszcze wiele sukcesów sportowych z Juventusem jak i reprezentacją Włoch.
Myślę, że można powiedzieć, iż zespół CB Girona w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem w hiszpańskiej lidze ACB zajął naprawdę całkiem, całkiem przyzwoite miejsce. Było to miejsce siódme. Mówię tutaj oczywiście o fazie zasadniczej tegoż sezonu. Powiodło im się naprawdę nieźle. Mieli oni co prawda dość dużą szansę na zajęcie nawet szóstego miejsca. Jednak walkę o to miejsce przegrali tylko i wyłącznie przez słabszy bilans małych punktów. Pomimo tego, ich występ w fazie play off nie był w dosłownie żadnym stopniu zagrożony. Mieli oni bowiem aż cztery punkty przewagi nad zespołem z ósmego miejsca oraz dokładnie pięć punktów nad zespołem z miejsca dziewiątego. Nie ma więc wątpliwości co do tego, że zespół CB Girona po prostu w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem w hiszpańskiej lidze ACB wystąpi w fazie play off. Moim zdaniem było to po prostu nieuniknione. Jednak w owej fazie play off przegrali już w ćwierćfinale z zespołem Joventut Badalona. Jednak nie sprzedali tanio skóry, ponieważ przegrali tylko dwa do jednego. Sezon dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem w hiszpańskiej lidze ACB był raczej zdecydowanie przeciętnie interesujący. Nie ma kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że mógł on być znacznie, znacznie ciekawszy. Zwłaszcza jeżeli chodzi o walkę w fazie zasadniczej sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem hiszpańskiej ligi ACB. Faza play off bowiem już się jakoś w miarę ciekawie prezentowała. Jednak nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że faza zasadnicza była bardzo przeciętna. Różnice punktowe między zespołami tegoż sezonu były naprawdę dość znacznie. Na przykład już Real Madryt, który zajął pierwsze miejsce w fazie zasadniczej sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem w hiszpańskiej lidze ACB miał aż cztery punkty przewagi nad rugą drużyną, czyli nad Joventutem Badalona. Nie ma więc wątpliwości, że było to jakoś szczególnie interesujące. Jednak, tak jak już wspomniałem, sezon dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem w fazie play off naprawdę był już całkiem, całkiem ciekawy. Zwłaszcza, jeśli chodzi o walkę o tytuł mistrza.
Ligue 1, czyli najwyższa klasa rozgrywkowa we Francji, występuje pod tą nazwą od roku 2002. Co ciekawe pierwotnie, to znaczy od 1932 roku, nosiła ona nazwę Premiere Division.Liga francuska liczy się na arenie międzynarodowej, ale trzeba otwarcie przyznać, iż kluby z tego kraju zazwyczaj przegrywają w konfrontacji z „Wyspiarzami”, czy też zespołami hiszpańskimi. Najbardziej znanym i jednym z najbardziej utytułowanych zespołów francuskich jest Olympique Lyon, który to od 2001 roku przez 6 kolejnych sezonów nieprzerwanie sięgał po tytuł Mistrza Francji, ich hegemonie w sezonie 2008/2009 przerwał dopiero inny, bardzo obiecujący klub Girondins Bordeaux. Jednak najwięcej tytułów Mistrza Francji zdobyły dwie drużyny, mianowicie AS Saint-Étienne i Olympique Marsylia.W lidze francuskiej obecnie występuje 20 zespołów. Jedną ze wschodzących gwiazd Ligue 1, jest Polak Ireneusz Jeleń, reprezentujący barwy klubu AJ Auxerre. Polak w sezonie 2008/2009 był niewątpliwie jednym z najlepszych strzelców w lidze. W 26 występach zdobył on 14 bramek. Primera Division, czyli najwyższa klasa rozgrywkowa w Hiszpanii. Jej zapleczem jest Segunda División. La Liga, jak zwykło się także mawiać na ligę hiszpańską, jest przez wielu ekspertów uznawana za najsilniejszą, najlepszą ligę świata. Wydaje się, że o to miano może z nią konkurować jedynie Premier League. Obecnie w Primera Division występuje 20 zespołów, Mistrzem Hiszpanii zaś jest „Duma Katalonii”, czyli FC Barcelona. Jednak to nie Barcelona jest najbardziej utytułowanym klubem w Hiszpanii, otóż najwięcej razy po tytuł mistrzowski sięgał Real Madryt, co ciekawe udało się im to aż 31 razy! Osiągali także spore sukcesy na arenie międzynarodowej, aż dziewięciokrotnie zdobywali Puchar Europy. Ogromnym wyróżnieniem dla „Królewskich” był tytuł najlepszego klubu XX wieku, który to otrzymali w 2000 roku. W ostatnich latach walka o mistrzostwo Hiszpanii rozgrywa się właśnie po miedzy „Dumą Katalonii”, a „Królewskimi”, zaś bezpośrednie konfrontacje tych zespołów w lidze zyskały miano Gran Derbi, czyli „Derby Europy”.